Agencja bezpieczeństwa wewnętrznego: Kontrowersje wokół Sławomira Cenckiewicza
Do 12 lutego 2026 roku, Sławomir Cenckiewicz był postrzegany jako osoba zaangażowana w sprawy bezpieczeństwa narodowego, jednak jego udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN) wzbudził kontrowersje. Cenckiewicz, mimo cofniętego poświadczenia bezpieczeństwa, wziął udział w spotkaniu, co naraziło go na zarzuty o naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) złożyła zawiadomienie do Prokuratury Krajowej, wskazując na udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN, co budzi wątpliwości co do jego formalnego statusu. Zawiadomienie dotyczyło również faktu, że Cenckiewicz nie powinien był uczestniczyć w tym posiedzeniu, ponieważ nie miał dostępu do informacji niejawnych.
Warto zauważyć, że cofnięcie poświadczenia bezpieczeństwa Cenckiewicza miało miejsce z powodu zatajenia informacji o leczeniu oraz zarzutów o ujawnienie tajnych dokumentów. W związku z tym, jego obecność na posiedzeniu RBN z 12 lutego 2026 roku była nie tylko kontrowersyjna, ale i potencjalnie niezgodna z prawem.
Jacek Dobrzyński, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa, podkreślił, że „istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez osobę, która dopuściła do udziału w posiedzeniu osobę niemającą dostępu do informacji niejawnych”. Dobrzyński zaznaczył, że ABW odpowiada za nadzór nad ochroną tych informacji.
Tomasz Siemoniak dodał, że „jeżeli ktoś jest w trakcie postępowania kontrolnego, jeśli chodzi o jego poświadczenie bezpieczeństwa, to nie ma żadnego trybu, by mógł brać udział w spotkaniach, gdzie mogą się pojawić informacje niejawne”. Te słowa podkreślają powagę sytuacji oraz konsekwencje, jakie mogą wyniknąć z tego incydentu.
Minister koordynator służb specjalnych zapowiedział kontrolę ABW w związku z udziałem Cenckiewicza w posiedzeniu. Zgoda na jego udział miała być wydana przez szefa Kancelarii Prezydenta, co również rodzi pytania o legalność tego działania.
Wydaje się, że sprawa ta może mieć daleko idące konsekwencje dla wszystkich zaangażowanych stron. Cenckiewicz, który był obecny na posiedzeniu RBN, może stanąć przed poważnymi zarzutami, a ABW będzie musiała wyjaśnić, jak doszło do tej sytuacji.
Details remain unconfirmed, a nie jest jasne, czy Cenckiewicz rzeczywiście miał jednorazowe poświadczenie bezpieczeństwa na posiedzeniu RBN. Nie potwierdzono również, czy Kancelaria Prezydenta miała prawo wydać jednorazową zgodę na dostęp do informacji niejawnych.


