Antoni Macierewicz potwierdza śmierć Kazimierza Nowaczyka
Kazimierz Nowaczyk, znany fizyk i były przewodniczący podkomisji smoleńskiej, zmarł 28 marca 2026 roku w wieku 74 lat na raka trzustki. Jego śmierć była zaskoczeniem dla wielu, ponieważ Nowaczyk był aktywny w badaniach dotyczących katastrofy smoleńskiej aż do ostatnich dni swojego życia.
Antoni Macierewicz, który współpracował z Nowaczykiem przez wiele lat, potwierdził tę smutną wiadomość, wyrażając głęboki żal. „Jestem wstrząśnięty” – powiedział Macierewicz, podkreślając znaczenie pracy Nowaczyka w kontekście wyjaśnienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku.
Nowaczyk był zaangażowany w zespół parlamentarny badający katastrofę smoleńską od września 2010 roku. W 2016 roku został pierwszym wiceprzewodniczącym podkomisji, a w kwietniu 2017 roku objął stanowisko przewodniczącego. Jego wkład w badania był nieoceniony, a jego determinacja i poświęcenie w ostatnich latach choroby były uznawane za bohaterstwo.
W ciągu swojej kariery Nowaczyk specjalizował się w fluorescencji i spektroskopii molekularnej, co czyniło go ekspertem w swojej dziedzinie. Jego prace były kluczowe dla zrozumienia złożoności katastrofy smoleńskiej.
Nowaczyk był również odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego działalność naukowa i publiczna była doceniana zarówno w kraju, jak i za granicą.
W obliczu jego śmierci, Lidia Nowaczyk, żona Kazimierza, podziękowała wszystkim, którzy okazali im wsparcie w trudnych chwilach. „Dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam współczucie a Zmarłemu prawdziwie przyjacielską pomoc” – powiedziała.
Podkomisja smoleńska, w której Nowaczyk odgrywał kluczową rolę, została rozwiązana 15 grudnia 2023 roku, co dodatkowo podkreśla znaczenie jego pracy w kontekście badań nad katastrofą.
Nowaczyk był również internowany podczas stanu wojennego w Polsce w latach 80., co świadczy o jego zaangażowaniu w walkę o wolność i prawdę.
Jego śmierć pozostawia pustkę w środowisku naukowym oraz wśród osób zaangażowanych w badania nad katastrofą smoleńską. Jego wkład w te badania będzie pamiętany przez wiele lat.
Details remain unconfirmed.


