Azory: Zmiany w obecności wojsk USA na wyspach
Do marca 2026 roku Azory oczekiwały, że obecność amerykańskich sił w bazie Lajes przyniesie im odpowiednie korzyści finansowe. Umowa z 1995 roku regulująca obecność wojsk USA na Azorach nie przewidywała jednak znaczących rekompensat, co budziło kontrowersje wśród lokalnych władz.
W lutym 2026 roku sytuacja uległa zmianie, gdy liczba amerykańskich żołnierzy w bazie Lajes wzrosła o dodatkowe 400 osób. To zwiększenie liczby personelu zbiegło się z rekordowym przybyciem 32 samolotów wojskowych USA, co jest najwyższą liczbą od 1995 roku.
W bazie Lajes stacjonuje obecnie 165 amerykańskich żołnierzy, wspieranych przez 400 portugalskich pracowników. Wśród amerykańskich maszyn znajdują się m.in. sześć samolotów walki radioelektronicznej Boeing EA-18G Growler oraz 18 samolotów KC-46 Pegasus.
Rząd Portugalii, w odpowiedzi na rosnące napięcia, zaprzecza, jakoby wspierał amerykańsko-izraelską operację przeciwko Iranowi, co dodatkowo komplikuje sytuację w regionie. Artur Lima, lokalny przedstawiciel, podkreśla, że Azory nie otrzymują w zamian za amerykańską obecność w bazie Lajes należnego wynagrodzenia.
Lima zaznacza, że nie zgadzają się na postrzeganie bazy jedynie jako strategicznego punktu na globalnej mapie obronności, a oczekiwałby od USA więcej szacunku i wzajemności dla Azorów.
Obecność amerykańskich sił na Azorach, mimo że jest zgodna z umową NATO, staje się coraz bardziej kontrowersyjna w kontekście lokalnych oczekiwań i międzynarodowych napięć. Wzrost liczby żołnierzy i samolotów może wpłynąć na przyszłe negocjacje dotyczące rekompensat.
W miarę jak sytuacja się rozwija, lokalne władze będą musiały stawić czoła nowym wyzwaniom związanym z obecnością wojsk USA. Warto obserwować, jak te zmiany wpłyną na relacje między Azorami a Stanami Zjednoczonymi.
Details remain unconfirmed.


