Carla Bruni w sądzie: bez makijażu i w sneakersach
Carla Bruni pojawiła się w sądzie, wzbudzając zainteresowanie swoim wyglądem – bez makijażu i w sneakersach. Towarzyszyli jej dwaj ochroniarze, a w rękach trzymała jedynie okulary przeciwsłoneczne i telefon. Jej wystąpienie stanowiło wyraźny kontrast do wizerunku ikony stylu, który przez lata budowała.
Bruni była obecna w sądzie w kontekście sprawy jej męża, Nicolasa Sarkozy’ego, byłego prezydenta Francji, który stoi przed sądem w związku z rzekomym niewłaściwym finansowaniem kampanii. Sarkozy został uznany za winnego spisku, ale nie udowodniono mu, że przyjął lub wykorzystał fundusze libijskie.
Nicolas Sarkozy został skazany na pięć lat więzienia, z czego trzy lata zostały wstrzymane. Spędził 20 dni w areszcie, zanim został zwolniony. Jego apelacja ma trwać do 3 czerwca, a wyrok spodziewany jest na jesień. W przypadku skazania w apelacji, Sarkozy może otrzymać maksymalnie 10 lat więzienia.
To pierwsza sytuacja od czasów Philippe’a Pétaina w 1945 roku, kiedy były francuski przywódca został uwięziony. Sarkozy, komentując swoją sytuację, powiedział: „Na tak niewyobrażalne cierpienie można odpowiedzieć tylko prawdą. Ale nie można naprawić cierpienia niesprawiedliwością: jestem niewinny.”
W innym fragmencie swojej wypowiedzi dodał: „Uderzył mnie absolutny brak barw. Szarość dominowała wszędzie, pochłaniała wszystko, pokrywała każdą powierzchnię.” Wspomniał również, że „w więzieniu wzmacnia się życie wewnętrzne.” Obserwatorzy czekają na dalszy rozwój sytuacji, a szczegóły pozostają niepotwierdzone.


