Dmitrij Pieskow komentuje wybory parlamentarne na Węgrzech
Dmitrij Pieskow skomentował wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech, stawiając pytanie o przyszłość relacji między Rosją a nowym rządem węgierskim. Odpowiedział, że Rosja szanuje wybór narodu węgierskiego.
Węgrzy dokonali wyboru, a Pieskow podkreślił, że Rosja nie ma zamiaru gratulować Peterowi Magyarowi, ponieważ Węgry zostały uznane za kraj nieprzyjazny z powodu wcześniejszego poparcia dla sankcji antyrosyjskich.
TISZA zdobyła 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie, co czyni ją największą siłą w nowym składzie. Koalicja Fidesz-KDNP otrzymała 55 mandatów, a skrajna prawica Mi Hazank zdobyła 6 miejsc.
Pieskow zauważył, że nie widzi związku między wynikami wyborów a wojną w Ukrainie, mówiąc: „Nie sądzę, żeby to miało cokolwiek wspólnego z przyszłością konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.”
Rosja oczekuje kontynuacji pragmatycznych relacji z nowym rządem Węgier, co może być istotne w kontekście zacieśniającej się współpracy w sektorze energetycznym. Węgierski rząd zacieśnił współpracę z Gazpromem, podpisując długoterminowe kontrakty na dostawy gazu.
Warto zauważyć, że Węgry były jedynym państwem członkowskim UE, które utrzymywało regularne kontakty z Kremlem, a także opóźniały unijne sankcje nałożone na Rosję po inwazji na Ukrainę.
Węgierski rząd nie przesyłał broni przez swoje terytorium po inwazji na Ukrainę, co dodatkowo podkreśla ich unikalną pozycję w regionie.
W kontekście tych wydarzeń, przyszłość relacji Węgier z Rosją oraz ich wpływ na politykę europejską pozostają niepewne. Details remain unconfirmed.


