Krzysztof Szczucki zawieszony w prawach członka PiS
Krzysztof Szczucki został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości (PiS) przez Jarosława Kaczyńskiego. Decyzja ta zapadła po tym, jak Szczucki wstrzymał się od głosu w głosowaniu nad wetem prezydenta do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego.
W głosowaniu nad odrzuceniem weta prezydenta wzięło udział 440 posłów, z czego 244 zagłosowało za odrzuceniem weta, a 180 było przeciw. Wśród 16 posłów, którzy wstrzymali się od głosu, znaleźli się Szczucki oraz Paweł Jabłoński, co wzbudziło kontrowersje wśród członków partii rządzącej.
The numbers
Szczucki argumentował, że ustawa stworzona przez koalicję rządzącą miała wiele błędów, co skłoniło go do wstrzymania się od głosu. Warto zaznaczyć, że w klubie PiS obecnych było 177 posłów, co czyni 2 posłów, którzy wstrzymali się od głosu, znaczącym przypadkiem.
W kontekście tej sytuacji, prokuratura okręgowa w Warszawie postawiła Szczuckiemu zarzut przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków. Zarzuty te dotyczą okresu od 2022 do 2023 roku. Szczucki nie przyznaje się do winy w sprawie zarzutów prokuratury.
Warto również zauważyć, że Szczucki był uważany za osobę związaną z otoczeniem premiera Mateusza Morawieckiego. Jego nieobecność na konwencji PiS, gdzie przedstawiono kandydata na premiera, dodatkowo podsyciła spekulacje na temat jego przyszłości w partii.
W wywiadzie Szczucki stwierdził, że nie chciałby się podpisać pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego. Dodał, że jego głos wstrzymujący oznaczał tak naprawdę poparcie dla weta, co mogło być interpretowane jako sprzeciw wobec decyzji partii.
Reakcje na decyzję o zawieszeniu Szczuckiego są różne. Niektórzy członkowie PiS wyrażają zrozumienie dla jego postawy, inni zaś uważają, że wstrzymanie się od głosu w tak kluczowym głosowaniu jest nie do przyjęcia. Szczucki, mimo trudnej sytuacji, pozostaje w kontakcie z mediami, aby wyjaśnić swoje stanowisko.
Details remain unconfirmed.


