Marek Suski: Przesłuchanie przełożone z powodu rzekomego zawału serca
Marek Suski miał być przesłuchany w sprawie gróźb karalnych, które Jacek Ozdoba skierował wobec Ewy Wrzosek. Przesłuchanie miało odbyć się w formie telekonferencji, jednak w ostatniej chwili Suski zgłosił problemy zdrowotne, twierdząc, że ma zawał serca.
Pogotowie zostało wezwane na miejsce, ale po przybyciu medyków, nie stwierdzono u Marka Suskiego żadnych objawów zawału. Prokurator Piotr Antoni Skiba potwierdził, że „medycy nie stwierdzili zawału”. Ostatecznie Marek Suski opuścił prokuraturę na własnych nogach, co wzbudziło wiele kontrowersji.
Kluczowe momenty
Przesłuchanie zostało przełożone na 1 kwietnia, co oznacza, że sprawa będzie miała dalszy ciąg. Warto zaznaczyć, że Barbara Skrzypek, która była współpracowniczką prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zmarła 15 marca po przesłuchaniu w charakterze świadka. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania jej śmierci.
W kontekście tej sprawy, prokurator Skiba zauważył, że „świadek był zaskoczony i zszokowany obecnością pokrzywdzonej”. To stwierdzenie może sugerować, że sytuacja była napięta i pełna emocji, co może mieć wpływ na dalszy rozwój wydarzeń.
Obserwatorzy oczekują, że przesłuchanie Marka Suskiego w nowym terminie dostarczy więcej informacji na temat gróźb karalnych oraz okoliczności związanych ze śmiercią Barbary Skrzypek. W międzyczasie, szczegóły dotyczące sprawy pozostają niepotwierdzone.


