Przemysław Czarnek zapowiada budowę elektrowni atomowej w Koninie
Przemysław Czarnek ogłosił w sobotę, 11 kwietnia 2026 roku, plany budowy elektrowni atomowej w Koninie. Projekt ten ma na celu nie tylko zwiększenie produkcji energii, ale także stworzenie nowych miejsc pracy w regionie, który zmaga się z wysokim bezrobociem wynoszącym 10%.
W ramach zapowiedzi, Czarnek wskazał, że Konin oraz Bełchatów zostały określone jako preferowane lokalizacje dla drugiej elektrowni atomowej w Polsce. Warto dodać, że projekt budowy elektrowni jądrowej w Koninie uzyskał decyzję zasadniczą w listopadzie 2023 roku, co stwarza podstawy do dalszych działań.
Warto zauważyć, że KHNP, koreański partner w projekcie, wycofał się z budowy elektrowni jądrowej w Polsce w sierpniu ubiegłego roku. Czarnek ocenił, że obecny rząd zatrzymał inwestycję, co podkreślił w swoich wypowiedziach.
W kontekście energii, Czarnek stwierdził, że produkcja energii z odnawialnych źródeł energii (OZE) prowadzi do wysokich cen energii w Polsce. Dodał również, że planuje wyjście z europejskiego systemu ETS, co może wpłynąć na przyszłe regulacje w sektorze energetycznym.
W odniesieniu do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), Czarnek zapowiedział likwidację obowiązkowego systemu dla małych i średnich przedsiębiorstw, nazywając to „bandytyzmem”. Obecnie w systemie KSeF znajduje się ponad 345,7 tys. firm, które wystawiły już ponad 87,1 mln faktur.
Warto zaznaczyć, że Konin stracił około 20 tysięcy mieszkańców w ciągu ostatnich 25 lat, co dodatkowo podkreśla potrzebę inwestycji w regionie. Czarnek podkreślił, że projekt budowy elektrowni atomowej jest szansą na odbudowę lokalnej społeczności i rynku pracy.
W pierwszych reakcjach na zapowiedzi Czarnek, Donald Tusk skomentował, że „dobrze, powodzenia, w 2014 i 2015 też tak drukowaliście”. Tusk odniósł się tym samym do wcześniejszych obietnic rządowych, które nie zostały zrealizowane.
Przemysław Czarnek stwierdził: „Projekt został zatrzymany i nie ruszy, dopóki nie pogonimy tego dziadostwa, nie przejmiemy z powrotem władzy i nie wrócimy natychmiast do budowy elektrowni atomowej Konin-Pątnów.” Te słowa podkreślają determinację Czarnek w dążeniu do realizacji planów energetycznych w regionie.


