Putin: Władimir apeluje do rosyjskich elit o wsparcie finansowe
Co mówią obserwatorzy
Władimir Putin oświadczył: „Rosja będzie prowadzić działania zbrojne do czasu, aż opanuje pozostałą część Donbasu.” Te słowa padły w kontekście rosnących wydatków obronnych Rosji oraz trudnej sytuacji budżetowej kraju.
Putin zwrócił się do najbogatszych Rosjan, w tym do Sulejmana Kerimowa i Olega Deripaski, o wsparcie finansowe na działania wojenne. Wydatki obronne Rosji wzrosły o 42 proc. w ubiegłym roku, co stawia kraj w trudnej sytuacji finansowej.
W pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku deficyt budżetowy Rosji osiągnął ponad 90 proc. planowanego poziomu na cały rok. Tak dramatyczny wzrost wydatków obronnych oraz rosnący deficyt budżetowy skłoniły Putina do poszukiwania dodatkowych źródeł finansowania.
Sulejman Kerimow zadeklarował wpłatę około 100 mld rubli (ponad 4,5 mld zł) na rzecz działań wojennych. Tego rodzaju wsparcie ze strony rosyjskich elit biznesowych jest kluczowe, ponieważ odmowa wsparcia finansowego byłaby w praktyce niemożliwa.
Kreml jednak zaprzeczył, że Putin wystosował prośbę o pieniądze na wojnę. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, stwierdził: „Nie jest prawdą, że Putin wystosował taką prośbę.” Mimo to, sytuacja finansowa Rosji oraz jej zaangażowanie w konflikt z Ukrainą pozostają na czołowej pozycji w debacie publicznej.
Od lutego 2022 roku Rosja prowadzi działania zbrojne w Ukrainie, a sytuacja na froncie oraz w kraju staje się coraz bardziej napięta. Wydatki obronne Rosji w 2022 roku wyniosły około 13 bln rubli (około 600 mld zł), co znacząco obciąża budżet państwa.
W miarę jak konflikt trwa, oczekuje się, że Putin będzie kontynuował swoje działania wojenne, co może prowadzić do dalszych napięć zarówno wewnętrznych, jak i międzynarodowych. Obserwatorzy zwracają uwagę na to, jak sytuacja finansowa Rosji wpłynie na jej zdolność do prowadzenia długotrwałych działań wojennych w Ukrainie.


