Rangers – celtic
Rangers – Celtic: Remis i kontrowersje na Ibrox
W niedzielę, 8 marca 2026 roku, na Ibrox Stadium odbył się kolejny emocjonujący mecz w ramach rywalizacji Old Firm pomiędzy Rangers a Celtic. Mecz zakończył się remisem 0-0 po dogrywce, a o zwycięstwie zadecydowały rzuty karne.
Celtic wygrał rzut karny 4-2, co oznacza, że dla drużyny był to ważny sukces w kontekście rywalizacji z odwiecznym rywalem. Warto zaznaczyć, że na trybunach zasiadło 7500 kibiców Celtic, co było ich pierwszym występem na Ibrox od 2018 roku.
Po zakończeniu meczu doszło jednak do niepokojących incydentów. Po ostatnim gwizdku sędziowskim, zarówno kibice Rangers, jak i Celtic wbiegli na boisko, co doprowadziło do zamieszek. W trakcie tych wydarzeń jeden z członków sztabu szkoleniowego Celtic został zaatakowany przez jednego z kibiców.
Rory Hamilton, komentator sportowy, skomentował sytuację, mówiąc: „Jeden z członków sztabu szkoleniowego Celtic został zaatakowany przez osobę. To brzydki, brzydki koniec tego, co było wspaniałym meczem piłkarskim. Nie ma absolutnie żadnej potrzeby. To jest szaleństwo.”
David Tanner, inny komentator, określił te wydarzenia jako „najgorsze, jakie widzieliśmy w pokoleniu.” Słowa te odzwierciedlają powagę sytuacji i obawy związane z bezpieczeństwem na stadionach.
Szkocka Federacja Piłkarska potępiła zachowanie kibiców, a także ogłosiła, że przeprowadzi śledztwo w sprawie tych incydentów. Obserwatorzy i władze sportowe wskazują, że konieczne są działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa podczas meczów.
W obliczu tych wydarzeń, przyszłość rywalizacji między Rangers a Celtic staje pod znakiem zapytania, a kibice oraz władze sportowe będą musieli podjąć kroki, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.


