Skw: Służba Kontrwywiadu Wojskowego () w centrum uwagi po zatrzymaniu Michała Rachonia
17 marca 2026 roku w Warszawie miało miejsce zatrzymanie Michała Rachonia, dziennikarza Telewizji Republika, przez funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) oraz policję. Incydent ten wywołał wiele kontrowersji i pytań dotyczących działań służb specjalnych w Polsce.
Rachoń został zatrzymany w centrum stolicy, gdzie funkcjonariusze SKW i policji żądali wydania nagrań związanych z jego pracą dziennikarską. Dziennikarz odmówił, powołując się na tajemnicę dziennikarską, co dodatkowo zaostrzyło sytuację.
Jarosław Stróżyk, szef SKW od grudnia 2023 roku, podkreślił znaczenie odpowiedniego finansowania służb specjalnych w kontekście rosnącego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa. W 2026 roku SKW ma do wydania 779,3 miliona złotych, a Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego 1,17 miliarda złotych.
Warto zauważyć, że w 2016 roku miała miejsce kontrowersyjna impreza z udziałem funkcjonariuszy SKW i FSB, co może wpływać na postrzeganie działań tych służb w obecnych czasach.
Rachoń, w obronie swojego stanowiska, stwierdził: „My poinformowaliśmy funkcjonariuszy, że żadnych nagrań nie będziemy udostępniać służbom, że jeśli służby będą chciały w jakikolwiek sposób zwrócić się do Telewizji Republika, to szefostwo podejmie decyzję, czy będziemy je pokazywać.”
W kontekście tego incydentu, Tomasz Sakiewicz dodał: „Jak rozumiem, powodem nie jest idiotyczna decyzja, że 'nie filmujemy fasady’, tylko to, że robili to dziennikarze Republiki.”
Obecnie sytuacja jest napięta, a działania SKW budzą wiele emocji wśród dziennikarzy i opinii publicznej. Incydent ten może mieć długofalowe konsekwencje dla relacji między mediami a służbami specjalnymi w Polsce.
Warto również zauważyć, że serial dokumentalny „Reset”, który miał premierę 12 czerwca 2023 roku, ukazuje zbliżenie rządu PO-PSL z Rosją od 2007 roku, co może być istotnym kontekstem dla zrozumienia obecnych napięć.
Na ten moment szczegóły dotyczące zatrzymania Michała Rachonia pozostają niepotwierdzone, a dalszy rozwój sytuacji będzie obserwowany przez media i społeczeństwo.


