Świdnik: Avia przegrywa z Rakowem Częstochowa w Pucharze Polski

świdnik — PL news

Avia Świdnik przegrywa w dramatycznym meczu

W ćwierćfinale Pucharu Polski, Avia Świdnik przegrała z Rakowem Częstochowa 1:2, co oznacza koniec ich przygody w tegorocznych rozgrywkach. Mecz odbył się na Stadionie Miejskim im. Czesława Krygiera w Świdniku, gdzie lokalna drużyna starała się wykorzystać atut własnego boiska.

W pierwszej części meczu Raków Częstochowa dominował, mając 55% posiadania piłki oraz 26 strzałów, z czego 8 było celnych. Avia Świdnik, mimo mniejszej liczby strzałów (9, w tym 4 celne), potrafiła stawić czoła rywalowi. W 93. minucie Dominik Zawadzki zdobył wyrównującą bramkę, co wprowadziło emocje wśród kibiców.

Jednakże, w dogrywce Ariel Mosór zdobył zwycięską bramkę dla Rakowa, co ostatecznie zadecydowało o losach meczu. Trener Avii, Wojciech Szacoń, podkreślił, że jego zespół czuje lekki niedosyt, zauważając, że Raków zasłużenie wygrał, mając więcej klarownych sytuacji.

Wojciech Szacoń wskazał również na błędy w komunikacji, które doprowadziły do straty bramki z rzutu rożnego. „Straciliśmy kuriozalną bramkę z rzutu rożnego. Popełniliśmy bardzo łatwe błędy w komunikacji” – powiedział po meczu.

Raków Częstochowa, pod wodzą trenera Łukasza Tomczyka, z powodzeniem przeszedł do półfinałów Pucharu Polski. „Gratulacje dla zespołu za zrobienie pierwszego kluczowego kroku. Naszym celem jest zwycięstwo w STS Pucharze Polski” – dodał Tomczyk.

Avia Świdnik, rywalizująca na czwartym poziomie rozgrywkowym, dotarła do ćwierćfinału po pokonaniu Ruchu Chorzów i Polonii Bytom. Mimo że ich przygoda w Pucharze Polski dobiegła końca, Szacoń zauważył, że zespół może chodzić z podniesionymi głowami: „Mimo iż jest nam przykro, że pucharowa przygoda się kończy, to możemy chodzić z podniesionymi głowami”.

W przyszłości Avia Świdnik będzie musiała skupić się na dalszych rozgrywkach ligowych, aby poprawić swoje wyniki i przygotować się na kolejne wyzwania. Detale pozostają niepotwierdzone, ale z pewnością kibice będą z niecierpliwością czekać na rozwój sytuacji w drużynie.

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności