Wanda Buk i kontrowersje wokół ETS
W ostatnich tygodniach temat Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS) zyskał na znaczeniu w debacie publicznej, zwłaszcza w kontekście nadchodzących zmian i wyzwań klimatycznych. 5 marca 2026 roku kraje Unii Europejskiej zatwierdziły nowy cel klimatyczny, który zakłada redukcję emisji gazów cieplarnianych o 90% do 2040 roku. W tym kontekście, mecenaska Wanda Buk, doradca prezydenta RP, postuluje likwidację systemu ETS na poziomie całej Unii Europejskiej.
Wanda Buk oceniła, że ETS jest „dogłębnie zły na wielu poziomach” i stwierdziła, że potrzebne są zdecydowane zmiany, aby uniknąć ubóstwa w 2050 roku. „Tutaj potrzeba naprawdę zdecydowanych zmian, jeżeli nie chcemy skończyć w roku 2050 jako ci najbiedniejsi” – powiedziała Buk. Jej słowa podkreślają rosnące obawy dotyczące wpływu ETS na gospodarki krajów członkowskich.
W kontekście tych postulatów, premier Donald Tusk ma otrzymać stanowisko prezydenta Nawrockiego z propozycjami zmian dotyczących ETS przed Radą Europejską. Wiceprezes PiS, Przemysław Czarnek, zapowiedział projekt uchwały wzywający do przedstawienia planu wyjścia z ETS. Czarnek zaznaczył, że „pierwszym postulatem, nie dla Polski, dla całej Unii Europejskiej, jest likwidacja dzisiaj tego systemu”.
ETS, wprowadzony przez Unię Europejską, ma na celu regulację handlu uprawnieniami do emisji CO2. Od 2028 roku ma wejść w życie ETS2, który obejmie transport i budownictwo. Warto zauważyć, że ETS w Europie jest 10 razy droższy od chińskiego systemu ETS oraz o połowę droższy od kalifornijskiego.
Obecnie, w ciągu najbliższych 14 dni, premier Tusk ma przedstawić plan wyjścia z ETS, co może mieć istotne konsekwencje dla przyszłości polityki klimatycznej w Polsce i całej Unii Europejskiej. W obliczu rosnących kosztów i krytyki ze strony polityków takich jak Wanda Buk, przyszłość ETS staje się coraz bardziej niepewna.
Wanda Buk, jako była wiceprezes Polskiej Grupy Energetycznej, ma doświadczenie w dziedzinie energetyki, co czyni jej opinie szczególnie istotnymi w kontekście nadchodzących zmian. Jej postulaty mogą wpłynąć na dalsze decyzje polityczne dotyczące ETS oraz polityki klimatycznej w Europie.
W miarę jak debata na temat ETS się rozwija, kluczowe będzie monitorowanie działań rządów krajów członkowskich oraz ich wpływu na przyszłość systemu handlu emisjami w Unii Europejskiej.


