Wisła Kraków – Górnik Łęczna: Zacięty mecz w I lidze
W dniu 5 kwietnia 2026 roku odbył się mecz pomiędzy Wisłą Kraków a Górnikiem Łęczna, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:2. Przed tym spotkaniem Wisła Kraków była liderem tabeli I ligi, a Górnik Łęczna znajdował się w strefie spadkowej, co sugerowało, że faworytem meczu będą krakowianie.
Decydujący moment meczu miał miejsce już w pierwszej połowie, kiedy Branislav Spacil otworzył wynik w 11. minucie. Następnie, w 19. minucie, Frederico Duarte podwyższył prowadzenie na 2:0. Górnik Łęczna odpowiedział w 41. minucie, kiedy Julius Ertlthaler strzelił gola, zmniejszając stratę do 2:1.
W drugiej połowie Mateusz Hołownia strzelił trzecią bramkę dla Wisły w 29. minucie, co wydawało się zapewniać im komfortową przewagę. Górnik Łęczna jednak nie poddał się i w 37. minucie Marko Bozić zdobył drugiego gola dla swojej drużyny, co ustaliło wynik na 3:2.
Po meczu Wisła Kraków umocniła swoją pozycję lidera z 53 punktami, mając dziewięć punktów przewagi nad drugim w tabeli Śląskiem Wrocław. Górnik Łęczna z kolei z 20 punktami zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, co stawia ich w trudnej sytuacji przed kolejnymi meczami.
Eksperci zauważają, że mimo różnicy w tabeli, mecz był zacięty i na boisku nie było widać przepaści między drużynami. „Na boisku w ogóle nie było widać różnicy, która jest na papierze między Wisłą Kraków i Górnikiem Łęczna” – komentowano po spotkaniu.
Warto dodać, że mecz był transmitowany na żywo w TVP SPORT, co przyciągnęło uwagę wielu kibiców. „Pierwsza połowa? Totalny rollercoaster” – dodano w relacjach z meczu.
Wisła Kraków, dzięki temu zwycięstwu, zyskała dodatkową pewność siebie przed nadchodzącymi wyzwaniami, podczas gdy Górnik Łęczna będzie musiał intensywnie pracować, aby wydostać się ze strefy spadkowej.


