Kraków: Dziewięciu mężczyzn zatrzymanych w sprawie śmierci kibica Hutnika wyszło na wolność

Dziewięciu wytypowanych mężczyzn w Krakowie. Wszyscy wyszli na wolność

W Krakowie, w nocy z 20 na 21 sierpnia, doszło do tragicznego zdarzenia na osiedlu Willowym w Nowej Hucie, w rejonie ulicy Stanisława Mierzwy. W wyniku ataku zmarł 36-letni Jakub C., znany jako „Yankes”, lider kibiców Hutnika Kraków. Mężczyzna został znaleziony nieprzytomny przez przechodnia i zmarł w karetce, zanim dotarła do szpitala.

W związku ze sprawą zatrzymano dziewięć osób. Wszystkie te osoby zostały przesłuchane w charakterze świadków. Otrzymały pouczenie o treści artykułu 183 kodeksu postępowania karnego, który umożliwia świadkowi odmowę odpowiedzi na pytania, jeśli odpowiedź mogłaby narazić jego samego lub członka jego najbliższej rodziny na odpowiedzialność karną. Podkomisarz Iwona Szelichiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie poinformowała, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił na postawienie im zarzutów. Zaznaczyła jednak, że status zatrzymanych może ulec zmianie w toku dalszych czynności.

Śledztwo i reakcje

Czynności śledcze prowadzone są pod kątem artykułu 159 kodeksu karnego, dotyczącego udziału w bójce lub pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Policja zapewnia, że wszystkie działania są konsultowane z Prokuraturą Okręgową w Krakowie. Według nieoficjalnych informacji, w krakowskiej policji panuje niezadowolenie z postawy prokuratury, ponieważ zatrzymani mężczyźni nie byli przypadkowi – zostali wcześniej wytypowani, a mimo to wszyscy zostali zwolnieni. Prawdziwi sprawcy, jak donoszą nieoficjalne ustalenia, ukrywają się, a ich pseudonimy krążą po forach kibicowskich.

Jako sprawcy ataku typowani są członkowie „Młodej Ferajny”, bojówki związanej z Wisłą Kraków. Pseudonimy zarówno zleceniodawcy, jak i wykonawców krążą w grupach kibicowskich, a te typowania w dużej mierze pokrywają się z ustaleniami operacyjnymi policji. W niedzielę wieczorem krakowska policja opublikowała wizerunek mężczyzny podejrzewanego o udział w napaści. Komenda Miejska Policji w Krakowie prosi osoby, które rozpoznają mężczyznę ze zdjęć, o kontakt z dyżurnym komendy pod numerem 47 83 52 908 lub z dowolną jednostką policji, zapewniając anonimowość.

Tragiczna śmierć Jakuba C. wywołała szerokie poruszenie w Polsce. Wiele osób, w tym Mateusz Borek i Lukas Podolski, zareagowało na ten akt przemocy, apelując o zakończenie patologicznych zachowań w polskim futbolu. Jarosław Królewski zapowiedział wzmożone działania mające na celu przeciwdziałanie przestępczości związanej z kibicami, w tym zakaz wnoszenia transparentów i gadżetów związanych z ruchami kibolskimi na stadion Wisły. Eksperci i dziennikarze zgodnie potępiają takie działania, nazywając je morderstwem i barbarzyństwem.

Stanowisko klubu i kontekst

Klub Wisła Kraków wydał oświadczenie, w którym stanowczo potępił wszelkie akty przemocy i agresji. Jednocześnie klub sprzeciwił się automatycznemu łączeniu klubu i jego społeczności z działaniami konkretnych osób. Podkreślono, że posługiwanie się nazwą, barwami czy symbolami Wisły, a także deklarowanie sympatii do klubu, nie oznacza reprezentowania go ani działania w jego imieniu. Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków, podkreślił, że osoby dopuszczające się takich czynów nie są prawdziwymi kibicami klubu i zamierza być radykalny w walce z takimi zachowaniami.

Grupa „Młoda Ferajna” zyskała na znaczeniu po rozbiciu przez śledczych bojówki Wisła Sharks. Dziennikarz Szymon Jadczak opisywał, że młodzi kibice z Nowej Huty początkowo wieszali transparenty przeciwko tym, którzy współpracowali z policją, i chwalili się w internecie. Z czasem ich działania eskalowały do przemocy, obejmującej podpalenia samochodów, ataki z użyciem maczet, siekier i rakietnic na osiedlach i w centrum miasta. Nagrania z tych akcji były publikowane w mediach społecznościowych.

Ujawniono również, że część członków tej grupy trenowała lub nadal trenuje sporty walki w sali znajdującej się w siedzibie Towarzystwa Sportowego Wisła przy ulicy Reymonta. Koordynatorem jednej z sekcji jest Marcin N., pseudonim „Maniek”, który został skazany na 10 lat więzienia za udział w śmiertelnym pobiciu Tomasza C., pseudonim „Człowiek”, w 2010 roku na Kurdwanowie.

W obliczu tych wydarzeń, Lukas Podolski, były piłkarz i właściciel Górnika Zabrze, nie tylko potępił wydarzenia w Nowej Hucie, ale również zapowiedział finansową pomoc dla rodziny zmarłego Jakuba C.

Source: wiadomosci.wp.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności