Polska i Kolumbia bez bramek do przerwy w 1/8 finału MŚ U-20 kobiet
Polska kontra Kolumbia w 1/8 finału
Reprezentacja Polski kobiet do lat 20 zmierzyła się z Kolumbią w meczu 1/8 finału Mistrzostw Świata U-20 kobiet. Spotkanie, które odbyło się w Bielsku-Białej, zakończyło się bezbramkowym remisem do przerwy. Polki, które pewnie przeszły fazę grupową, walczyły o awans do najlepszej ósemki turnieju.
Przed tym starciem, podopieczne trenera Marcina Kasprowicza zaprezentowały się znakomicie w fazie grupowej. Zwyciężyły we wszystkich trzech meczach, zdobywając komplet dziewięciu punktów. Na inaugurację turnieju pokonały Argentynę wynikiem 3:0. Następnie odniosły zwycięstwo nad Meksykiem, wygrywając 2:1. Fazę grupową zakończyły imponującym triumfem nad Beninem, rozbijając rywalki 4:1. Dzięki tym wynikom, Polska zajęła pierwsze miejsce w grupie A, co zapewniło jej bezpośredni awans do fazy pucharowej.
W meczu z Beninem, który odbył się 11 września, bohaterką spotkania została Zuzanna Grzywińska, która zdobyła hat-tricka. Te zwycięstwa dały Polkom pewność siebie przed kolejnym etapem turnieju.
Rywalki z Ameryki Południowej
Kolumbia, rywalki Polek w 1/8 finału, zajęły trzecie miejsce w grupie E. Ich droga przez fazę grupową była bardziej zróżnicowana. Rozpoczęły turniej od zwycięstwa 3:1 nad Kostaryką. Następnie bezbramkowo zremisowały z Portugalią. W ostatnim meczu grupowym uległy Korei Północnej wynikiem 0:3.
Trener Marcin Kasprowicz przed meczem z Kolumbią podkreślał, że rywalki są zespołem podobnym do Argentyny, ale na tych mistrzostwach grają nawet lepiej. Zaznaczył również, że w fazie pucharowej nie ma już znaczenia, z którego miejsca rywal awansował do tej części turnieju.
Uraz kluczowej zawodniczki i przebieg pierwszej połowy
Przed meczem z Kolumbią Polki musiały zmierzyć się z poważnym osłabieniem. Z powodu kontuzji nie mogła wystąpić Weronika Araśniewicz, uznawana za jedną z gwiazd zespołu. 18-letnia zawodniczka Wolfsburga doznała poważnego urazu stawu skokowego w ostatnim meczu grupowym z Beninem. Weszła na boisko w drugiej połowie tego spotkania, ale po kilku minutach upadła na murawę, chwytając się za lewą nogę z grymasem bólu. Początkowo istniała nadzieja, że uraz nie jest poważny, jednak kolejne badania przyniosły złe wieści, wskazując na konieczność operacji i kilkumiesięczną przerwę w grze. Mimo kontuzji, Araśniewicz pozostała z reprezentacją. Warto dodać, że w wieku 18 lat zadebiutowała już w seniorskiej kadrze, a przed sezonem przeniosła się z Barcelony do Wolfsburga. 2 września zdobyła bramkę w meczu eliminacji Ligi Mistrzyń z Interem.
Początek meczu z Kolumbią był obiecujący dla Polek. Z dużym animuszem grała Lena Świrska, której strzał po rykoszecie minął słupek. Polskie zawodniczki przeważały na boisku, jednak ich akcje nie przekładały się na konkretne zagrożenie pod bramką rywalek. Kolumbijki z kolei prezentowały czujną postawę w obronie, skutecznie neutralizując polskie ataki.
W 19. minucie Kolumbijki stworzyły swoją okazję, kiedy to Valerin Loboa miała dobrą szansę na zdobycie gola, ale bramkarka Magda Piekarska interweniowała skutecznie. Po upływie pół godziny gry, podopieczne trenera Kasprowicza oddały siedem strzałów, z czego tylko jeden był celny. Sędzia zdecydowała się przedłużyć pierwszą połowę o sześć minut, co było spowodowane licznymi wizytami medyków na murawie. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a mecz był bardzo wyrównany.
Source: przegladsportowy.onet.pl


