Poznań: Wiceminister Bosacki wyjaśnia sprawę wiz dla piłkarzy Lecha

Minister Marcin Bosacki wyjaśnił sprawę wiz Yegbe i Agnero. "Takie jest prawo i procedury RP" - Głos Wielkopolski

Sytuacja wizowa piłkarzy Lecha Poznań

Sprawa wiz dla piłkarzy Lecha Poznań, Yannicka Agnero i Terry’ego Yegbe, stała się przedmiotem dyskusji medialnych. Obaj zawodnicy przebywają obecnie w Afryce, oczekując na dokumenty umożliwiające im powrót do Unii Europejskiej. Ich nieobecność uniemożliwiła im udział w dwumeczu z KI Klaksvik w eliminacjach Ligi Europy.

W związku z zaistniałą sytuacją, Marcin Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych, zabrał głos w mediach społecznościowych. Podkreślił, że wizy są przyznawane przez konsulów zgodnie z prawem i procedurami Rzeczypospolitej Polskiej, a nie przez ministrów.

Wyjaśnienia wiceministra Marcina Bosackiego

Wiceminister Marcin Bosacki odniósł się do doniesień medialnych sugerujących, że piłkarze „utknęli w Afryce z winy MSZ”. Zaprzeczył tym twierdzeniom, przedstawiając fakty dotyczące procesu wizowego. Zaznaczył, że zarówno Agnero, jak i Yegbe, są umówieni na odbiór wiz. Informację tę mieli otrzymać już w ubiegły wtorek, kiedy to spotkali się z konsulami w celu złożenia wniosków.

Proces rozpatrywania wniosków o wizy długoterminowe wymaga konsultacji z wieloma organami państwowymi. Bosacki podkreślił, że zamknięcie tego procesu w ciągu czterech dni roboczych świadczy o sprawności i dobrej woli konsulów, a nie o opieszałości, jak sugerowały niektóre media. Dodał, że nieprawdą jest również twierdzenie, iż zawodnicy czekali dwa miesiące na rozpatrzenie sprawy. Jeden z nich skontaktował się z konsulatem w połowie lipca, drugi pod koniec miesiąca, a komplet dokumentów dostarczyli na początku sierpnia, po czym bez zwłoki otrzymali termin spotkania.

Piłkarze Lecha Poznań utknęli w Afryce. Głos w sprawie zabrał wiceminister spraw zagranicznych
Piłkarze Lecha Poznań utknęli w Afryce. Głos w sprawie zabrał wiceminister spraw zagranicznych Credit: sport.dziennik.pl

Wiceminister wyraził zadowolenie z efektywności działania konsulów MSZ, którzy wspierają polski sport. Jako kibic, wyraził również nadzieję, że obaj piłkarze zdążą na czwartkowy, ważny mecz.

Pytania o termin złożenia wniosków

Marcin Bosacki zwrócił uwagę na fakt, że tygodniowy proces wizowy odbywa się w ostatniej chwili, w kluczowych momentach kwalifikacji do europejskich pucharów. Zastanawiać może, dlaczego nie wystąpiono o wizy znacznie wcześniej, zwłaszcza w przypadku Yannicka Agnero, który jest w klubie od dłuższego czasu i mógł przejść proces wizowy podczas przerwy majowo-czerwcowej. Wiceminister zaznaczył, że są to pytania skierowane do samych zawodników i ich pracodawcy.

W kontekście porównań do wiz na Wyspy Owcze, Bosacki wyjaśnił, że przyznanie krótkoterminowej wizy na 48 godzin to inna procedura niż wydanie wizy długoterminowej, która uprawnia do pracy i stałego pobytu. Podkreślił, że obecny rząd stosuje jasne i rygorystyczne procedury wizowe, co przyczyniło się do ograniczenia nielegalnej imigracji do Polski w porównaniu do poprzednich rządów.

Yannick Agnero Pablo Rodriguez Terry Yegbe
Yannick Agnero Pablo Rodriguez Terry Yegbe Credit: sport.dziennik.pl

Terry Yegbe, środkowy defensor, dołączył do zespołu 1 lipca tego roku. Yannick Agnero to nominalny napastnik. Obaj piłkarze są kluczowi dla drużyny, która przygotowuje się do pierwszego spotkania IV rundy kwalifikacji Ligi Europy ze szwajcarskim FC Thun.

Source: gloswielkopolski.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności