Birmingham: Psycholog staje w obronie Ewy Swobody po fali krytyki

Fala krytyki spadła na Ewę Swobodę. W jej obronie stanął psycholog

Ewa Swoboda zdobyła srebrny medal w biegu na 100 metrów podczas Mistrzostw Europy w Birmingham. Po osiągnięciu tego sukcesu podziękowała osobom, które w nią nie wierzyły, wskazując, że ich sceptycyzm stanowił dla niej motywację. Pomimo tego osiągnięcia, w internecie pojawiła się fala krytyki skierowana pod adresem polskiej lekkoatletki, w tym zarzuty dotyczące jej tatuaży oraz rzekomo niewystarczających osiągnięć.

W obronie Ewy Swobody stanął psycholog Krzysztof Koszyk, znany w sieci jako „Racjonalny psycholog”. Podkreślił on trudności związane ze sportem lekkoatletycznym, zaznaczając, że prawdziwe osiągnięcia wymagają perfekcji i są rezultatem długotrwałych przygotowań. Koszyk zwrócił uwagę na to, że powrót na poziom medalowy po rocznej przerwie jest cennym osiągnięciem dla dalszej kariery zawodniczki.

Reakcja na sukces i krytykę

Tomasz Majewski, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, ocenił występ Ewy Swobody jako bardzo dobry sezon. Zauważył, że zawodniczka wróciła na wysoki poziom, najpierw na hali, a następnie w Birmingham. Majewski podkreślił, że Swoboda rozpoczęła swoją karierę bardzo wcześnie i ma nadzieję, że będzie ją kontynuować na wysokim poziomie. Dodał również, że nie uważa, aby należało specjalnie bronić Ewy Swobody przed nienawistnymi komentarzami, ponieważ jej srebrny medal jest dużym sukcesem, a rozpoczynanie „bzdurnych dyskusji psychologicznych” w obliczu definitywnego sukcesu nie ma sensu.

Ewa Swoboda
Ewa Swoboda Credit: przegladsportowy.onet.pl

Majewski odniósł się także do innych występów polskich sportowców. Wskazał, że Wojciech Nowicki, mistrz olimpijski z Tokio, nie przebrnął eliminacji rzutu młotem, a jego sezon nie jest „niesamowity”. Dodał, że Nowicki jest wybitnym zawodnikiem, ale „PESEL robi swoje”. W przypadku Konrada Bukowieckiego, który zajął siódme miejsce w pchnięciu kulą, Majewski wyraził ubolewanie, że pomimo dużego potencjału, zawodnik nie wykorzystał swojej szansy, a kontuzja w środku sezonu przeszkodziła mu w osiągnięciu lepszego wyniku. Stwierdził, że srebro i brąz były w zasięgu Bukowieckiego.

Przyszłość i planowanie kariery

W kontekście sztafety mieszanej, Tomasz Majewski skomentował decyzję o odpoczynku dla Anastazji Kuś po trudach podróży z USA. Stwierdził, że trzeba myśleć przyszłościowo i trudno wymagać od zawodniczki, która dopiero co przyleciała do Birmingham, aby od razu biegła. Preferuje czwarte miejsce sztafety w obecnym składzie niż ewentualną kontuzję i nieukończenie biegu przez Kuś. Podkreślił, że karierę należy planować przyszłościowo, a nie tylko na daną chwilę, zwłaszcza że w tym przypadku obecność Kuś „niewiele by to pomogło i medalu byśmy nie mieli, straty były za duże”.

Majewski zaznaczył, że sztafeta, jak na swój skład, pobiegła solidnie. W kontekście ogólnych celów medalowych na Mistrzostwach Europy w Birmingham, wiceprezes PZLA wspomniał o kilku medalach, w liczbie 5-6, wyrażając nadzieję na kontynuację sukcesów po pierwszym dniu zawodów.

Source: przegladsportowy.onet.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności