Cincinnati: Marta Kostiuk pokonuje Mirrę Andriejewą w trzech setach

0:6. Rosjanka nie mogła uwierzyć. I ten decydujący set

Zacięta rywalizacja w Cincinnati

W turnieju Cincinnati Open doszło do emocjonującego starcia pomiędzy Martą Kostiuk a Mirrą Andriejewą, które zakończyło się zwycięstwem Ukrainki. Mecz, będący czwartym spotkaniem tych zawodniczek w tym roku, rozegrany został na Champions’ Court i trwał zaledwie 93 minuty, mimo że składał się z trzech setów. Stawką był awans do ćwierćfinału.

Początek meczu ułożył się po myśli Mirry Andriejewej, która od razu przełamała serwis rywalki. Rosjanka utrzymała przewagę i wygrała pierwszego seta wynikiem 6:4. Jej skuteczny serwis, choć bez asów, pozwolił jej kontrolować przebieg tej partii. Dla Marta Kostiuk był to trudny start, gdyż musiała gonić wynik od samego początku.

Wcześniejsze spotkania między tymi tenisistkami również obfitowały w emocje. W styczniu w Brisbane, Marta Kostiuk niespodziewanie wygrała bez straty seta, a po meczu zawodniczki nie podały sobie rąk. W maju w Madrycie również lepsza okazała się Ukrainka, ale miesiąc później na French Open zwyciężyła Mirra Andriejewa.

Odwrócenie losów meczu

Druga partia przyniosła całkowitą dominację Marty Kostiuk. Ukrainka rozpoczęła od utrzymania swojego podania po grze na przewagi, a następnie dwukrotnie przełamała rywalkę, wychodząc na prowadzenie 4:0. Mirra Andriejewa nie była w stanie nic zrobić, aby zmienić obraz gry w tym secie, co doprowadziło do wyniku 0:6 po zaledwie 24 minutach.

W drugim secie Marta Kostiuk zagrała ryzykownie, ale skutecznie. Powiększała przewagę, przełamując Andriejewą po raz drugi. Rosjanka, która w swoim gemie serwisowym zaliczyła podwójny błąd, a później źle zagrała skrót, nie zdołała uniknąć porażki w tej partii. Kostiuk uzyskała setbola po autowym forhendzie rywalki i szybko zakończyła seta wynikiem 6:0, wyrównując stan meczu.

Trzeci set rozpoczął się inaczej niż poprzednie. Obie zawodniczki były wyraźnie zmotywowane, a początkowo nie było mowy o przełamaniach. Jednak ten stan rzeczy nie trwał długo. Przy stanie 2:1, Marta Kostiuk zaskoczyła rywalkę, a następnie przetrwała trudne chwile, wygrywając grę na przewagi i zbliżając się do awansu.

Decydująca partia i dalsze plany

W decydującym secie Marta Kostiuk ponownie szybko przełamała Mirrę Andriejewą. Rosjanka miała szansę na powrót do meczu w piątym gemie, uzyskując break point przy stanie 2:3, ale przegrała długą wymianę, wyrzucając piłkę. Chwilę później Kostiuk popisała się asem serwisowym i nie wypuściła już przewagi, odskakując na 4:1. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 4:6, 6:0, 6:2 na korzyść Ukrainki.

Warto wspomnieć, że w tym samym turnieju, Iga Świątek, obrończyni tytułu, pokonała Diane Parry w 88 minut, oczekując na rywalkę ze starcia Jeleny Rybakiny z Dianą Sznajder. W rywalizacji pań w Cincinnati Open, do 1/8 finału zakwalifikowało się osiem z dziewięciu tenisistek z TOP 10, które brały udział w turnieju.

W kolejnej rundzie Marta Kostiuk zmierzy się ze zwyciężczynią meczu pomiędzy Coco Gauff a Marie Bouzkovą. Spotkanie to również jest częścią prestiżowego turnieju w amerykańskim Cincinnati.

Coco Gauff
Coco Gauff Credit: przegladsportowy.onet.pl

Source: przegladsportowy.onet.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności