Polskie siatkarki kończą Mistrzostwa Europy na czwartym miejscu
Reprezentacja Polski siatkarek zakończyła Mistrzostwa Europy na czwartym miejscu po porażce z Serbią. W meczu o brązowy medal, który odbył się w niedzielę, Biało-Czerwone przegrały 1:3. Mimo rozczarowania brakiem medalu, trener Stefano Lavarini wyraził uznanie dla swoich zawodniczek za ich postawę i walkę.
Włoski szkoleniowiec, pracujący z kadrą od 2022 roku, po meczu długo rozmawiał z siatkarkami. Stwierdził, że czwarte miejsce nie przekreśla ich wysiłków podczas całego turnieju. Lavarini podkreślił, że trudno będzie ponownie znaleźć się w sytuacji walki o medal na tak wysokim poziomie, jakim są Mistrzostwa Europy.
Przebieg meczu o brązowy medal
Mecz z Serbią był trudny, a Serbki narzuciły swoje warunki od początku. W pierwszej części spotkania szczególnie wyróżniała się Tijana Bosković, która stanowiła duże wyzwanie dla polskiej drużyny. Biało-Czerwone przegrały dwa pierwsze sety wynikiem 21:25 i 19:25.
W trzecim secie polskie siatkarki pokazały charakter, wygrywając go 25:15 i odzyskując nadzieję na odwrócenie losów spotkania. W czwartej partii długo utrzymywały kontakt z rywalkami, jednak w końcówce zabrakło precyzji i opanowania. Ostatecznie Serbki zwyciężyły w czwartym secie 25:18, przypieczętowując swoje zwycięstwo w meczu o brązowy medal.
Trener Lavarini zauważył, że kilka sytuacji zostało przegranych przez detale, które powinny być lepiej kontrolowane. Mimo to, nie miał większych pretensji do zawodniczek, podkreślając ich nastawienie i zaangażowanie. Stwierdził, że rywalki były lepsze, a porażkę należy zaakceptować.
Występy debiutantek i zmiany w składzie
W tym sezonie w składzie Biało-Czerwonych zaszły znaczące zmiany. Do podstawowego składu dołączyły Julita Piasecka, Monika Lampkowska oraz Justyna Łysiak, która zastąpiła kontuzjowaną Aleksandrę Szczygłowską. Szczególnie wyróżniły się debiutantki – Maja Koput i Julia Szczurowska.
Maja Koput, urodzona w 2007 roku na Węgrzech, nie spodziewała się tak szybkiego awansu. Rok temu mało kto przewidywał jej rozwój. W wieku 18 lat dołączyła do Chemika Police, a w 2024 roku, w obliczu problemów finansowych klubu, otrzymała szansę gry. Z dorobkiem 70 punktów znalazła się w czołowej dziesiątce najlepszych środkowych ligi, co zwróciło uwagę trenera Laviniego. Koput wskoczyła do czternastki, a następnie wygrała rywalizację z Anną Obiałą i Sonią Stefanik podczas Ligi Narodów. Jej debiut na Mistrzostwach Europy przeciwko Węgierkom był dla niej wyjątkowy, ze względu na jej węgierskie korzenie.

Dla Julii Szczurowskiej, atakującej, Mistrzostwa Europy również były debiutem na poziomie seniorskim, choć ma już 25 lat. Jest córką byłego siatkarza Wojciecha Szczurowskiego. W Tauron Lidze zadebiutowała w wieku 16 lat w drużynie #VolleyWrocław. W 2022 roku doznała poważnej kontuzji kolana podczas meczu Budowlanych Łódź z BKS Bielsko-Biała, co wymagało operacji. Po burzliwym rozstaniu z Budowlanymi, Szczurowska wyjechała do francuskiego Beziers Volley w 2023 roku, a następnie przeniosła się do Turcji, gdzie grała dla Nilüfer Belediyespor i Besiktasu, a obecnie będzie występować w Kuzeyboru.
W Turcji otrzymała propozycję zmiany obywatelstwa, ale odrzuciła ją, chcąc grać wyłącznie dla Polski. Jej wejścia w meczach z Turcją i Holandią, a także w półfinale z Włoszkami, okazały się kluczowe dla awansu do półfinału Mistrzostw Europy. Nieobecność Malwiny Smarzek z powodów osobistych otworzyła drogę Szczurowskiej do reprezentacji.

Droga do strefy medalowej
Polskie siatkarki przeszły przez turniej niemal bezbłędnie, wygrywając wszystkie mecze fazy grupowej. Następnie pokonały Portugalię i Holandię, docierając do najlepszej czwórki Europy. W półfinale uległy Włoszkom, a w meczu o brązowy medal musiały uznać wyższość Serbek. Przed turniejem, jak stwierdził Lavarini, nikt nie spodziewałby się tak udanego występu, który doprowadził zespół do walki o medale.
Skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy obejmował między innymi rozgrywające Alicję Grabkę i Katarzynę Wenerską, przyjmujące Martynę Czyrniańską, Paulinę Damaske, Monikę Lampkowską, Julię Orzoł i Julitę Piasecką. Na pozycji atakujących występowały Magdalena Stysiak i Julia Szczurowska. Środkowe to Magdalena Jurczyk, Natalia Kecher, Maja Koput, Anna Obiała i Sonia Stefanik. Libero były Justyna Łysiak i Aleksandra Szczygłowska. Mecz o 3. miejsce odbył się 6 września.
Source: przegladsportowy.onet.pl
![MŚ U-20 kobiet: Polska - Kolumbia [RELACJA NA ŻYWO]](https://wiadomosci.atm.pl/wp-content/uploads/2026/09/cluster_219010272951595.webp)

