Kraków: Robert Platek zaprzecza plotkom o sprzedaży Cracovii

Platek ucina spekulacje. Mówi wprost o sprzedaży Cracovii

Robert Platek o przyszłości Cracovii

Robert Platek, większościowy akcjonariusz Cracovii, odniósł się do spekulacji dotyczących sprzedaży klubu. Amerykański biznesmen stanowczo zaprzeczył doniesieniom o rychłej transakcji, podkreślając, że nie ma takich planów. W rozmowie z Canal+Sport Platek zaznaczył, że obecnie nie szuka innego klubu do kupienia i koncentruje się wyłącznie na „Pasach”.

Właściciel Cracovii skomentował krążące plotki, określając je jako nieprawdziwe. Wyraził zrozumienie dla zaniepokojenia kibiców, jednocześnie dementując informacje o sprzedaży. Platek podkreślił również, że zapłacił pełną kwotę za przejęcie klubu, dokonując transakcji gotówkowej. Zaznaczył, że były to wyłącznie jego środki finansowe.

W przeszłości Robert Platek był właścicielem trzech innych klubów: Casa Piasa, Spezia oraz Sonderjyske. W żadnym z nich jego zaangażowanie nie trwało długo, co mogło przyczynić się do pojawienia się spekulacji dotyczących przyszłości Cracovii.

Relacje z Elżbietą Filipiak i sytuacja w zarządzie

Robert Platek zabrał także głos w sprawie swoich relacji z Elżbietą Filipiak, mniejszościową akcjonariuszką Cracovii i wdową po Januszu Filipiaku. Mimo krytycznych wypowiedzi Filipiak na temat Platka i jego współpracowników, amerykański biznesmen wyraził szacunek dla niej oraz dla wkładu jej rodziny w rozwój klubu. Ocenił ją jako dobrą bizneswoman i miłą osobę, potwierdzając, że utrzymują ze sobą kontakt.

Odnosząc się do kwestii Cichego Kącika, Platek stwierdził, że nie jest to jego ziemia i nigdy nie była jego aktywem, należąc do Comarchu i pani Filipiak. Zaznaczył, że nie poświęca tej sprawie uwagi, ponieważ nic o niej nie wie.

W klubie trwa również spór dotyczący organów zarządzających. Elżbieta Filipiak ogłosiła w programie „Ekstraklasa po godzinach”, że zwróciła się o ustanowienie kuratora dla KS Cracovia SA, twierdząc, że spółka nie posiada zarządu ani rady nadzorczej, a Murat Colak jest prezesem „samozwańczym”.

Murat Colak, urzędujący prezes Cracovii, w odpowiedzi na te zarzuty, podkreślił, że informacje przekazane przez Elżbietę Filipiak są nieprawdziwe. Po konsultacjach z prawnikami klub opublikował oświadczenie odnoszące się do zarzutów. Colak rozmawia codziennie z Robertem Platkiem, który pozostawił decyzję o sposobie reakcji w gestii prezesa.

Spór dotyczy również legalności funkcjonowania Rady Nadzorczej Cracovii. Elżbieta Filipiak twierdzi, że kadencja dotychczasowej Rady Nadzorczej upłynęła wraz z odbyciem Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za 2025 rok, co oznacza, że po wygaśnięciu kadencji Rada nie była uprawniona do podejmowania uchwał. W związku z tym podjęła kroki prawne, wzywając spółkę do zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia i, po nieuwzględnieniu wniosku, wystąpiła do sądu o ustanowienie kuratora.

Z kolei Filip Curyło, przewodniczący Rady Nadzorczej KS Cracovia SA, ma odmienne zdanie. Jego stanowisko jest zbieżne z oświadczeniem klubu i jest poparte analizą orzecznictwa sądów rejestrowych oraz opiniami prawniczymi. Curyło podkreśla, że sposób powołania Rady Nadzorczej nie różnił się zasadniczo od działań poprzednich Walnych Zgromadzeń, kiedy głównym akcjonariuszem był Comarch.

Filip Curyło wyjaśnia również, że sąd w sierpniu uznał uchwałę Rady Nadzorczej i na jej podstawie zarejestrował Murata Colaka na stanowisku prezesa. Dodaje, że w KRS nadal widnieje nazwisko Davida Amdurera, co oznacza, że z punktu widzenia sądu spółka jest prawidłowo reprezentowana, pomimo jego rezygnacji. Następca Amdurera ma zostać wybrany w tym tygodniu.

Robert Platek
Robert Platek Credit: przegladsportowy.onet.pl

Finanse i bieżące wyzwania klubu

Elżbieta Filipiak wyraziła również obawy dotyczące kondycji finansowej klubu, twierdząc, że pieniędzy wystarczy do końca roku, a wszyscy zawodnicy przeznaczeni do sprzedaży, poza Ajdinem Hasiciem, zostali sprzedani. Jednak Filip Curyło zapewnia, że jako Rada Nadzorcza monitorują funkcjonowanie spółki i nie widzą zagrożeń dotyczących płynności finansowej. Podkreśla, że klub otrzymał licencję bez problemów, co jest najlepszym dowodem na jego stabilność.

Murat Colak odniósł się do braku sponsora na przodzie koszulki po wygaśnięciu kontraktu z Comarchem z końcem czerwca. Tłumaczy, że jako prezes od połowy lipca prowadzi wiele rozmów, a znalezienie strategicznego partnera wymaga czasu. Klub nie akceptuje ofert poniżej wartości rynkowej, dlatego negocjacje wciąż trwają.

Robert Platek w wywiadzie dla Canal+ Sport, który zostanie wyemitowany w piątek, 4 września, przekonuje, że zapewnia klubowi finansowanie, a pieniądze z ostatniego transferu Oskara Wójcika do Werderu w całości zasilą konto Cracovii.

Murat Colak doszukuje się w medialnej dyskusji drugiego dna, wskazując, że konflikty pojawiają się zawsze, gdy w Cracovii dzieje się coś pozytywnego. Podkreśla, że klub intensywnie pracuje nad wzmocnieniem drużyny przed zamknięciem okna transferowego i żaden konflikt nie jest im potrzebny.

Robert Platek i Elżbieta Filipiak zaczynali od dobrych relacji
Robert Platek i Elżbieta Filipiak zaczynali od dobrych relacji Credit: przegladsportowy.onet.pl

Władze klubu koncentrują się obecnie na sprawach sportowych i organizacyjnych, w tym na pozyskaniu norweskiego napastnika Lasse Nordåsa, rozmowach dotyczących sponsora oraz przygotowaniach do kolejnych meczów.

Source: meczyki.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności