Polskie siatkarki zapewniają sobie awans do 1/8 finału mistrzostw Europy

Kapitalna odpowiedź Polek na kłopoty w ME. I ten drugi set, co za powrót

Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet odniosła kluczowe zwycięstwo w Mistrzostwach Europy, pokonując Słowenię 3:0. Wynik setowy to 25:14, 28:26, 25:18. To zwycięstwo gwarantuje Biało-Czerwonym awans do fazy pucharowej turnieju.

Po trzech rozegranych meczach Polska ma na koncie dziewięć punktów. Wcześniej Polki wygrały z Węgrami 3:0 oraz z Łotwą 3:1. Bilans trzech zwycięstw i tylko jednego straconego seta stawia polską drużynę w dobrej pozycji wyjściowej przed kolejnymi spotkaniami.

Przebieg meczu ze Słowenią

Pierwszy set meczu z Słowenią był bardzo obiecujący dla Polski. Drużyna dobrze funkcjonowała w bloku i ataku, a Słowenki miały problemy z utrzymaniem rytmu gry. Polki zbudowały komfortową przewagę, prowadząc 19:13. Ostatecznie, po serii punktowej od stanu 19:14, set zakończył się wynikiem 25:14 na korzyść Biało-Czerwonych.

Początek drugiej partii przyniósł rozluźnienie w grze Polek, co wykorzystały Słowenki, wychodząc na prowadzenie 14:8. Jednak Polki nie poddały się i rozpoczęły odrabianie strat, doprowadzając do wyrównania 17:17. Walka o zwycięstwo w tym secie trwała do samego końca, a Słowenki miały nawet piłkę setową, której nie wykorzystały. Ostatecznie, po grze na przewagi, podopieczne trenera Stefano Lavariniego wygrały 28:26. W tej partii kluczową rolę odegrała Magdalena Stysiak, która osiągnęła ponad 80% skuteczności w ataku i była liderką drużyny przez całe spotkanie.

W trzecim secie Słowenki próbowały znaleźć sposób na pokonanie Biało-Czerwonych, ale Polki pewnie zwyciężyły 25:18, kończąc mecz bez straty seta.

Sytuacja w grupie i dalsze plany

Zwycięstwo nad Słowenią oznacza, że Polki są już pewne wyjścia z grupy. Po trzech meczach mają dziewięć punktów, a do 1/8 finału awansują cztery najlepsze zespoły. Łotwa i Węgry przegrały już po trzy spotkania i nie zdobyły żadnego punktu, co eliminuje je z dalszej rywalizacji.

W tabeli grupy Polska zajmuje drugie miejsce, ustępując jedynie Turcji. Obie reprezentacje mają komplet zwycięstw i po dziewięć punktów. Za Polkami plasują się Niemki z sześcioma punktami, natomiast Słowenia ma trzy punkty. Turcja, gospodarz rywalizacji w Stambule, również wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania, choć w meczu ze Słowenią straciła jednego seta.

Stefano Lavarini, trener siatkarek Polski, w białej koszulce z tablicą taktyczną, na tle publiczności
Stefano Lavarini, trener siatkarek Polski, w białej koszulce z tablicą taktyczną, na tle publiczności Credit: sport.interia.pl

Przed Polkami jeszcze dwa mecze w fazie grupowej. Następne spotkanie rozegrają z Niemkami, a w ostatnim grupowym starciu zmierzą się z Turczynkami. Jest prawdopodobne, że stawką tego ostatniego meczu będzie pierwsze miejsce w grupie, co może mieć wpływ na układ drabinki fazy pucharowej.

Trener Stefano Lavarini wyraził zadowolenie z postawy swoich zawodniczek, szczególnie po meczu z Łotwą, który zakończył się zwycięstwem 3:1, ale pozostawił pewne obawy co do stylu gry. Podkreślił, że drużyna wykazała wielkie pragnienie bycia lepszymi, co było widoczne w meczu ze Słowenią. Lavarini zaznaczył, że jest w pełni usatysfakcjonowany podejściem zawodniczek, które były konsekwentne przez cały mecz, grając fantastycznie pod względem technicznym, taktycznym i mentalnym. Słowenia jest uważana za jeden z zespołów grających obecnie najlepszą siatkówkę, co dodatkowo podkreśla wartość polskiego zwycięstwa.

Dla Polek środa jest dniem przerwy, a do gry wrócą w czwartek spotkaniem z Niemkami.

Source: przegladsportowy.onet.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności