Toronto: Świątek awansuje do półfinału po zwycięstwie nad Sznajder

Iga Świątek zdradziła, co się stało w meczu z Rosjanką w Toronto

Iga Świątek awansowała do półfinału turnieju WTA 1000 w Toronto, pokonując Dianę Sznajder wynikiem 6:2, 6:1. Po meczu Świątek podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat zmian w jej grze, podkreślając większą cierpliwość i budowanie punktów.

Mecz ćwierćfinałowy trwał nieco ponad godzinę. Świątek od początku narzuciła swoje warunki, przełamując Rosjankę już w pierwszym gemie. W pierwszym secie Polka kontrolowała przebieg wydarzeń na korcie, wygrywając 6:2. Druga partia również przebiegła szybko, z trzema przełamaniami na korzyść Świątek, co zaowocowało wynikiem 6:1.

Zmiany w stylu gry

Po spotkaniu z Sznajder, Świątek wyjaśniła, że w ostatnim czasie wprowadziła zmiany w swoim podejściu do gry. Stwierdziła, że w poprzednim roku grała zbyt płasko i szybko, podejmując ryzykowne decyzje. Obecnie skupia się na bardziej cierpliwej grze, budowaniu punktów i czekaniu na odpowiedni moment, co, jak podkreśliła, jest bardziej zgodne z jej naturalnym stylem.

Ten nowy sposób gry staje się dla niej coraz bardziej naturalny. Świątek zaznaczyła, że był to cel od początku jej współpracy z Francisem. Podkreśliła również, że w Toronto łatwiej jest jej zachować koncentrację i realizować założenia taktyczne, ponieważ dobrze czuje piłkę na rakiecie.

Dla Świątek było to pierwsze tak szybkie zwycięstwo nad Rosjanką, biorąc pod uwagę, że ich poprzednie spotkanie trwało ponad dwie i pół godziny.

Dalsza rywalizacja w Toronto

Awans do półfinału w Toronto jest dla Świątek drugim w tym sezonie. W kolejnym etapie turnieju zmierzy się z Eliną Switoliną. Obie zawodniczki spotkały się już wcześniej w tym roku w półfinale w Rzymie, gdzie Ukrainka okazała się lepsza. Switolina wcześniej wyeliminowała Jekaterinę Aleksandrową z turnieju w Toronto.

W stawce turnieju w Toronto pozostały również Coco Gauff, Belinda Bencić, Naomi Osaka oraz Elena Rybakina. Mecz Świątek ze Switoliną zaplanowano na 12 sierpnia. Za awans do najlepszej czwórki w Toronto, Świątek zarobi 297 tys. 315 dolarów, co stanowi ponad 1,1 miliona złotych.

Sytuacja Świątek w światowym rankingu WTA po tych spotkaniach nie uległa zmianie. Jednak wiadomo, że po kolejnym meczu może dojść do przetasowań. Jeśli Polka pokona Switolinę, będzie miała 5069 punktów w zestawieniu „na żywo” i wyprzedzi Lindę Noskovą.

W przypadku zwycięstwa Ukrainki, to ona wyprzedzi Świątek w rankingu, zdobywając 4894 punkty, co da jej 85 punktów przewagi. Zwyciężczyni tego półfinału będzie miała szansę na dalszy awans w rankingu w przypadku zdobycia tytułu. Jeśli Polka wygra turniej, wyprzedzi Karolinę Muchovą i Mirrę Andriejewą, zajmując piąte miejsce. Końcowy triumf Ukrainki przesunie ją na szóstą pozycję w rankingu.

Mecz Świątek ze Switoliną odbędzie się w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego.

Organizatorzy ogłoszą dokładny plan gier we wtorkowy wieczór.

Source: przegladsportowy.onet.pl

© 2026 wiadomosci.atm.pl — Wszelkie prawa zastrzeżone. | Polityka prywatności